Wolny ornitolog

W ciągu miesiąca pracy w Turcji Dzianis Kiciel z obwodu bresckiego zaobrączkował około 3 tysięcy ptaków

Urodzony w Małarycie Dzianis Kiciel jest szczęśliwym człowiekiem, ponieważ zajmuje się tym, co podoba mu się od dzieciństwa — bada życie ptaków. Ukończył Wydział Biologii Bresckiego Uniwersytetu Państwowego imienia A. Puszkina, następnie studia magisterskie na uczelni w Algarve (Portugalia). Pracował w białoruskiej organizacji Ochrona Ptaków Ojczyzny. Obecnie jest wolnym ornitologiem i aktywnym obrońcą przyrody.


W przerwach między podróżami, zawsze związanymi z obserwacją ptaków, mieszka w Minsku. Bada sowy, gnieżdżące się w sztucznych gniazdowiskach, pisze artykuły na temat ochrony przyrody. W 2014 roku odkrył nowy dla Białorusi gatunek ptaków — świstunkę żółtawą — i odniósł zwycięstwo w ornitologii sportowej. W wieku 27 lat zwiedził ponad 20 krajów. Latem na liście tych krajów pojawiła się Gruzja, gdzie odbył się festiwal birdwatcherów (od angielskiego wyrazu birdwatching — obserwacja ptaków). Dzianisa zaproszono, by opowiedział o doświadczeniu Białorusi w zakresie turystyki ekologicznej. W Turcji natomiast białoruski ornitolog zajmował się obrączkowaniem ptaków na stacji na północnym wschodzie kraju (łęgi rzeki Araks).

Doświadczenie pracy na tej stacji Dzianis uważa za bardzo ważne. Stacja jest ciekawa, ponieważ pracują na niej tylko cudzoziemcy. W Turcji po prostu nie ma zawodowych ornitologów, zajmujących się obrączkowaniem, posiadających licencję uprawniającą do takiej działalności, dlatego organizacja Kuzey Doga co roku zaprasza specjalistów z innych krajów. Białorusin zastąpił na głównym stanowisku ornitologa z Boliwii, zamieszkującego obecnie w Hiszpanii.

Stacja obrączkowania Kuzey Doga położona jest pięć kilometrów od granicy z Armenią. Mieszkali we wsi pół kilometra od stacji ornitologicznej, której lokalne władze przekazali na własność drewniany domek. Odchodzili na stację pół godziny przed świtem i wracali, gdy było już ciemno. Obowiązkiem Dzianisa było określenie gatunku i obrączkowanie ptaków. Średnio mogli złowić około 100 ptaków dziennie. W ciągu miesiąca pracy na stacji ornitolog z obwodu bresckiego zaobrączkował około 3 tysięcy ptaków.

W nocy, gdy można było po dniu pracy odpocząć, Dzianis wolał obserwować sowy. Te drapieżne ptaki są jego miłością i nie mógł zmarnować szansy, by bliżej poznać miejscowe gatunki.

“Byłem na wielu stacjach obrączkowania w różnych krajach — opowiada Dzianis. — Turcja jednak jest szczególnym miejscem. Chodzi nie tylko o to, że jest wiele gatunków ptaków, które na Białorusi nie występują, jest to dla mnie bardzo pożyteczne doświadczenie”.

Praca na stacji obrączkowania Kuzey Doga bardziej przypomina pracę wolontariuszy, strona zapraszająca nie płaci wynagrodzenia, chociaż pokrywa koszty podróży, zapewnia zakwaterowanie i wyżywienie. Praca jest bardzo ciekawa, mówi Dzianis Kiciel, chętnie pojedzie jeszcze raz, jeśli będzie miał na to czas.

Zaproszono go do Turcji w styczniu, ale Dzianis ma własne plany. Wybiera się w nową podróż.

Alena Trybulowa

Nowa skrzydlata królowa

Ptakiem 2015 roku na Białorusi ogłoszono uszatkę zwyczajną

W 2014 roku w centrum uwagi była kukułka, która zapowiedziała nam wiele ciekawych wydarzeń. Ale już na ptasim tronie zasiada uszatka zwyczajna — została ogłoszona przez organizację społeczną Ochrona Ptaków Ojczyzny główną bohaterką 2015 roku.


Photo: BelTA

Akcja narodowa Ptak Roku organizowana jest na Białorusi od 2000 roku, przypomniała pracowniczka ds. rozwoju organizacji Ochrona Ptaków Ojczyzny Karyna Saławiej:

— Podstawowym celem jest przyciągnięcie uwagi ludności do piękna przyrody i ptaków, które nas otaczają, potrzeby ich zachowania. Imprezy odbywają się w ciągu roku, pozwalają uczestniczyć w naszych akcjach osobom z różnych grup wiekowych.

Przyjaciele klubu Ochrony Ptaków Ojczyzny Rzadki Ptak trafią na prawdziwą sowią wycieczkę. Akcja ochrony przyrody zakłada poszukiwanie gniazdowisk uszatki zwyczajnej, zawieszenie sztucznych gniazd. Przygotowywane są materiały informacyjne o tych ptakach. Na najmłodszych uczestników akcji czekają konkursy rysunków, zdjęć, wyrobów z naturalnych materiałów i inne ciekawe imprezy.

— Z doświadczenia wiemy, że uszatki zwyczajne dobrze reagują na działania biotechniczne — chętnie osiedlają się w sztucznych gniazdach. Dlatego organizacja Ochrona Ptaków Ojczyzny organizuje wiele akcji budowania takich gniazd. Nauczymy tego wszystkich chętnych — podzielił się planami specjalista ds. ochrony środowiska Ochrony Ptaków Ojczyzny Siamion Lewy.

Akcje zawsze aktywnie popiera Ministerstwo Przyrody i Ministerstwo Edukacji. Wspólnie z Bankiem Narodowym i Pocztą Białoruską planuje się wyemitować monetę i znaczek z ptakiem roku.

Wcześniej ptakami roku był biały bocian, pliszka siwa, wilga zwyczajna, wróbel zwyczajny, jaskółka oknówka, puszczyk mszarny, czajka zwyczajna, słowik szary, czapla biała, gęgawa, pustułka zwyczajna, kulik wielki, jerzyk zwyczajny, dudek zwyczajny, kukułka.

10 ciekawych faktów o uszatce zwyczajnej

  • Charakterystyczne “uszka” z pierza tej sowy nie mają nic wspólnego z uszami. Jej prawdziwe uszy trudno jest dostrzec, są schowane pod pierzem.

  • Uszatka zwyczajna to jeden z 11 gatunków sów, które gniazdują na Białorusi.

  • Według danych obrączkowania najstarsza uszatka zwyczajna żyła przez 29 lat i 9 miesięcy.

  • Potrafi obracać głową o 270 stopni!

  • Podobnie jak inne gatunki sów uszatka nie buduje gniazda. “Wynajmującymi” są gawrony, wrony szare i sroki. Gniazdo powinno być dobrze schowane w gęstej koronie drzew.

  • Uszatka zwyczajna bardzo chętnie zostaje w sztucznych gniazdach.

  • Na Białorusi uszatki zwyczajne zostają na zimę. W miejscach zimowisk zbierają się w liczne grupy. Grupy liczące 8-12 sów są zwykłą rzeczą, zdarza się jednak, że w jednym miejscu zbiera się ponad 30 ptaków, które w dzień są obok siebie, często nawet na jednym drzewie.

  • Spiczaste “uszka” z pierza różnej długości oraz jaskrawy pomarańczowy kolor tęczówki oka czyni uszatkę zwyczajną podobną do zmniejszonej kopii puchacza.

  • Uszatka zwyczajna ma niewielu wrogów. Największym niebezpieczeństwem dla niej jest puchacz oraz kuna, która chętnie zjada mieszkańców sowiego gniazda.
 
  • Zdobyczą uszatki zwyczajnej są wyłącznie drobne gryzonie, przeważnie myszy polne. Żeby schwytać jedną ofiarę, sowa musi wykonać 2-3 podejścia, a przy silnym wietrze lub podczas deszczu skuteczność polowania jest 2-3 razy mniejsza.
Заметили ошибку? Пожалуйста, выделите её и нажмите Ctrl+Enter
Версия для печати
Заполните форму или Авторизуйтесь
 
*
 
 
 
*
 
Написать сообщение …Загрузить файлы?
Новости
Все новости