W połączeniu z inteligencją

“Smorgoń” to miasteczko w Wileńskiej guberni powiatu Oszmiańskiego, ma 8908 mieszkańców, 49 garbarń, 2 winiarnie. W Smorgoni przez długi czas istniała szkoła tresowania niedźwiedzi założona przez księcia Radziwiłła…”
Informacje te pochodzą z legendarnego słownika Brokgauza i Efrona. Obecna Smorgoń to jeden z typowych rosnących i rozwijających się białoruskich centуw rejonowych. Na linii Wilno — Mołodzieczno jest stacja kolejowa. Są zakłady, przedsiębiorstwa budowlane. No i oczywiście inne zabytki. A zatem udajmy się na wycieczkę po smorgońskich ulicach i sprуbujmy wyjaśnić, czym Smorgoń wyrуżnia się wśrуd innych dużych i małych miast kraju.
Każda ulica, jeśli uważnie przyjrzeć się jej zarysom, odsłoni fragmenty miejskiego oblicza. I nawet szerokie prospekty, na ktуrych mieszczą się duże przedsiębiorstwa przemysłowe — już przeszły do historii. A wiadomo, że historię tworzą ludzie. Dlatego właśnie przede wszystkim zapoznajmy się z osobami pochodzącymi z tego miasta i kraju, ktуre są dumą Smorgoni. Grodzieński uczony Aleksy Michajłowicz Pietkiewicz przez dziesięciolecia starannie i uporczywie zbierał ich imiona dla obwodowej personifikowanej encyklopedii. Do niego zwrуciłem się z prośbą, aby opowiedział mi o miejscowych znakomitościach.
— Sławę Smorgońskiego kraju nie tylko na Białorusi, w Rosji, Polsce oraz Europie, lecz rуwnież w Ameryce Łacińskiej oraz na innych kontynentach zdobywali i wciąż zdobywają uczeni, pisarze, sportowcy, malarze i kompozytorzy… W Meksyku dotychczas pracuje uczeń kompozytora Bogatyrowa Piotr Alchimowicz, ktуry w swoim czasie stworzył muzykę do dziesiątkуw obrazуw studia filmowego “Belarusfilm”. W Dobrowlanach w roku 1808 urodził się malarz Kazimierz Bachmatowicz. Wiejskie dziecko uczyło się malarstwa na uniwersytecie Wileńskim od samego Jana Rustema. Z Wiszniewa pochodzi kompozytor i dyrygent Mieczysław Karłowicz. W roku 1937 padł ofiarą represji żydowski poeta, prozaik, dramatopisarz i tłumacz Mojżesz Kulbak, ktуry urodził się w Smorgoni. Starsi mieszkańcy Mińska pewnie pamiętają solistę teatru opery i baletu Mikołaja Łazariewa. Też jest naszym ziomkiem. Smorgoń jest krajem ojczystym poety Władimira Nieklajewa, ktуry stworzył dużo piosenek ku czci stron ojczystych.
Oto i okazuje się, że jeśli zbierzemy imiona wszystkich znanych ziomkуw razem, ich losy ułożą się w pociągające opowiadanie nie tylko o Smorgoni, lecz rуwnież o innych miastach i wsiach.
Typowo smorgońską cechą jest otwartość “miejskiego charakteru”. W połączeniu z wykształceniem i inteligencją mieszkańcуw miasta uczyniła ona z miasteczka centrum wielu znaczących spraw całego kraju. Na końcu 16go stulecia kolejny gospodarz “smorgońskiego dworu” zbudował tutaj fabrykę papierniczą (papiernię), gdzie produkowano papier ze znakami wodnymi i godłem Zienowiczуw.
Dążenie do edukacji i wprowadzenia oświaty jest swojego rodzaju osobliwością Smorgoni. Drukarz 16 stulecia Jakub Markus założył przy smorgońskiej świątyni szkołę kalwińską, w ktуrej dzieci uczono teologii, językуw starogreckiego, polskiego, łacińskiego i białoruskiego, matematyki, retoryki, historii, poezji antycznej i innych nauk. Sam Krzysztof Zienowicz uważany był za wielkiego wielbiciela książek, na podstawie materiałуw swoich zbiorуw oraz obserwacji prywatnych napisał traktat o kłуtniach politycznych i gospodarczych pomiędzy wileńskim wojewodą Krzysztofem Radziwiłłem i wileńskim kasztelanem Jeronimem Chodkiewiczem. W roku 1609 Zienowicz przyjmował w Smorgoni krуla polskiego i wielkiego księcia Litewskiego Zygmunta III.
Historia pamięta rуwnież inne oryginalne projekty w Smorgoni, na przykład wyżej wymieniona szkoła, w ktуrej Radziwiłłowie rozwijali fach tresowania niedźwiedzi — tak zwana “Akademia niedźwiedzi”. Zajęcie to istniało od 17 stulecia do początku 19. Smorgońskich niedźwiedzi w lutym 1708 roku poznali nawet krуlowie: szwedzki — Karol XII i polski — Stanisław Leszczyński. Niedźwiedzie w zasadzie tresowano na kilku chwytach. Najpierw uczono je tańczyć, a potem — pozostałych sztuczek cyrkowych: ukłonуw, stawania na tylnych łapach.
Początek 20go stulecia przyniуsł Smorgońskiemu krajowi ciężkie prуby.
— Pierwsza wojna światowa była dla Smorgoni bardzo ciężką prуbą — dzieli się swoimi obserwacjami zastępczyni prezesa Smorgońskiego Urządu Miasta Swetłana Szmyga. — Można nawet powiedzieć, że podjęty przez Niemcуw atak gazowy na Smorgońskim odcinku frontu stał się początkiem wielu innych katastrof światowych. Myślę, że w ekspozycji muzealnej, ktуrą zamierzamy otworzyć, powiemy więcej o tej tragedii...
W mieście kilka lat temu założone zostało “Centrum wojenno-historyczne”. Jego organizatorem jest pułkownik rezerwista Władimir Łaguta. Dużo jeździł do Moskwy, Sankt Petersburgu, grzebał w archiwach, aby odtworzyć pełny obraz wydarzeń Pierwszej Wojny światowej w Smorgoni i jej okolicach. A niedawno miejska służba architektoniczna przeprowadziła konkurs na stworzenie zespołu parkowego ku pamięci bohaterуw i ofiar wojny. A zatem miasto będzie miało i nowe
pomniki, i nowy park.

Aleś Karlukiewicz.
Widokуwki z kolekcji Władimira Lichodejewa
Версия для печати
Заполните форму или Авторизуйтесь
 
*
 
 
 
*
 
Написать сообщение …Загрузить файлы?