Wystawa jako zjawisko

[b]Wystawa obrazów Wiktora Alszewskiego w Muzeum Narodowym Sztuk Pięknych przekroczyła granice zwykłej ekspozycji[/b]Wszystko było niezwykłe. Sam pomysł wystawy malarskiej i jej zaiste kosmiczny format i oszałamiający sukces u publiczności, który od razu był widoczny — na uroczystości otwarcia ekspozycji.Na otwarciu wystawy “Fragmenty wieży Babel” w Muzeum Narodowym Sztuk Pięknych sala była wypełniona po brzegi. Na uroczystości można było widzieć premiera Sergiusza Sidorskiego. Ciepłe słowa o malarzu usłyszeliśmy od ministra kultury Pawła Łatuszki, minister spraw zagranicznych Sergiusz Martynow powiedział, że talent malarza wiele zdziałał jak prawdziwy dyplomata, popularyzując rodzimą kulturę za granicą. Nie ukrywali emocji i podekscytowania przedstawiciele obwodu mohylewskiego. Wiktor Alszewski urodził się we wsi Ugolszczyna powiatu biełynickiego. W tych samych okolicach, gdzie osiemdziesiąt lat wcześniej urodził się znany malarz Witold Biełynicki-Birula.
Wystawa obrazуw Wiktora Alszewskiego w Muzeum Narodowym Sztuk Pięknych przekroczyła granice zwykłej ekspozycji

Wszystko było niezwykłe. Sam pomysł wystawy malarskiej i jej zaiste kosmiczny format i oszałamiający sukces u publiczności, ktуry od razu był widoczny — na uroczystości otwarcia ekspozycji.
Na otwarciu wystawy “Fragmenty wieży Babel” w Muzeum Narodowym Sztuk Pięknych sala była wypełniona po brzegi. Na uroczystości można było widzieć premiera Sergiusza Sidorskiego. Ciepłe słowa o malarzu usłyszeliśmy od ministra kultury Pawła Łatuszki, minister spraw zagranicznych Sergiusz Martynow powiedział, że talent malarza wiele zdziałał jak prawdziwy dyplomata, popularyzując rodzimą kulturę za granicą. Nie ukrywali emocji i podekscytowania przedstawiciele obwodu mohylewskiego. Wiktor Alszewski urodził się we wsi Ugolszczyna powiatu biełynickiego. W tych samych okolicach, gdzie osiemdziesiąt lat wcześniej urodził się znany malarz Witold Biełynicki-Birula.
Wystawa w muzeum bez wątpienia jest pewnym etapem w twуrczości Wiktora Alszewskiego — oryginalnym, koncepcyjnym, filozoficznym. Udany związek czasowy z poprzednią wystawą “Legendy naszej cywilizacji”, ktуra odbyła się w zeszłym roku w miastach obwodu mohylewskiego i została zamknięta w stolicy. Nowy projekt, jak i poprzedni, jest syntezą tradycji kultury światowej w kontekście narodowego dziedzictwa kulturowego. Mają pokazać powiązania historii i wspуłczesności, harmonię wysokich ideałуw i wartości.
“Na swoich obrazach sprуbowałem pokazać niepowtarzalność białoruskiej kultury, oblec w barwne obrazy artystyczne dawne legendy i podania, ukazujące wielkość zabytkуw architektury światowej i narodowej” — powiedział malarz.
Bez wątpienia dla Wiktora Alszewskiego ta wystawa w Muzeum Narodowym Sztuk Pięknych jest filozoficznym uświadomieniem cywilizacji ludzkiej. W pewnej mierze wystawione prace stały się twуrczą analizą podrуży twуrcy po świecie. Na jego obrazie fragmenty zamku w Mirze wspуłgrają z architekturą syryjskiej Palmiry. Historia piramid egipskich, Bizancjum, Efesu przeplata się z legendami białoruskich zamkуw w Rużanach i Nieświeżu, ratuszy w Mohylewie i Szkłowie, pięknem pałacu Rumiancewуw — Paskiewiczуw w Homlu. “Białoruś nie została na marginesie cywilizacji światowej, wniosła swуj wkład w jej rozwуj, o czym świadczą odbudowane z ruin zabytki historii, kultury i architektury” — podkreślił malarz.
Dla Wiktora Alszewskiego poszukiwanie własnych środkуw wyrazu dawno stało się istotą twуrczości. Malarz na swуj sposуb interpretuje wątki, łączy ze sobą rуżne chwyty plastyczne, reminiscencje sztuki klasycznej i estetykę ostatnich dziesięcioleci. Nie boi się twуrczych eksperymentуw, sięga po nowe i tradycyjne środki wyrazu. Wiktor Alszewski stara się pokazać istotę człowieka, jego zaangażowanie uczuciowe w losy przyszłości. Malarz uchyla kurtynę świata niewidzialnego i własnego “ja”, skupia uwagę na znakach, za ktуrymi kryje się jego osobisty stosunek wobec poznawania wiecznych wartości.
Obrazy Wiktora Alszewskiego cechują oryginalność i niezwykły koloryt. Wielkie rozmiary, monumentalne obrazy, uwaga do symbolicznych szczegуłуw i chęć przekroczenia granic tradycyjnej płaszczyzny płуtna, stworzenia przestrzennej rzeczy — wszystko to charakteryzuje malarza jako niezwykłego twуrcę. Świadczy o indywidualności maniery artystycznej Wiktora Alszewskiego, o filozoficznej percepcji życia, jej subtelnej a zarazem wnikliwej interpretacji, o szerokim zakresie idei i dojrzałości zawodowej.
“Twуrczość dziś nie jest możliwa poza zasięgiem tendencji estetycznych, malarskich, filozoficznych — rozważa Wiktor Alszewski. — Konieczność większej twуrczej otwartości uświadamiana jest poprzez dialog między kulturami”.
Można z całą pewnością stwierdzić, że Wiktor Alszewski został reprezentantem nowego myślenia artystycznego, obejmującego uogуlnione obrazy kultury światowej. Tematami jego obrazуw są fragmenty historii i wspуłczesności, oderwane od gruntu prostolinijnej rzeczywistości, symbolika odczytywana poprzez uduchowione obrazy i występująca jako podstawa filozofii malarza.
Pierwsze prуby poznania Wiktor podjął na wsi, w malowniczych okolicach Mohylewszczyzny. Alszewskiego zawsze zasilała wiejska mądrość i szacunek wobec przyrody i wszystkiego, co stworzył człowiek, ktуry przekazała mu matka. Gdy malarz sięga po długopis i w grubym notesie zapisuje swoje myśli, wspomina o cieple stosunkуw międzyludzkich w dzieciństwie. To podwaliny, na ktуrych opierały się upуr i pewność każdej podjętej decyzji. Upуr — gdy czterokrotnie prуbował dostać się do Białoruskiego Instytutu Teatralnego i Sztuk Pięknych na Wydział Monumentalny. Pewność — swoich marzeń czasami nieoczekiwanych dla młodego chłopca, ktуry przyjechał do miasta ze wsi.
Wiktor Alszewski w 1980 roku ukończył Wydział Malarstwa Monumentalno-Dekoracyjnego na Białoruskiej Akademii Sztuk Pięknych. Od ponad 10 lat wykłada na akademii. “Sztuka monumentalna — uważa malarz — wymaga uogуlnienia, wyznaczenia najważniejszego w całej kompozycji. Trzeba nie tylko opanować sztukę, ale i myśleć w kategoriach filozoficznych, poszukując środkуw wyrazu”.
Alszewski jeszcze za lat studenckich wymyślał dla swoich obrazуw pewien znaczący kod, rezygnując z malowania na obrazie drugoplanowych wątkуw. Na kolejnych obrazach postacie były coraz bardziej uniezależnione od realiуw, uwolnione od rozpoznawalności. Prace malarza wyrуżniała nie tyle oryginalna kolorystyka, ile dokładnie przemyślana kompozycja.
Alszewski nie podążył drogą zwykłej kolażowości, nadającej obrazowi tylko dekoracyjnej atrakcyjności. Udało mu się połączyć na obrazie oderwane od rzeczywistości przedmioty, budowle i postacie. Twarze ludzi zawsze namalowane są z akademicką precyzją, co nie przeszkadza pokazaniu stanu wewnętrznego postaci. Twуrczości Alszewskiego w żadnym wypadku nie można sprowadzić do abstrakcyjnych refleksji. Zestaw symboli i znakуw połączony jest zgodnie z pewną logiką. Nie ma w nich racjonalnego namysłu, lecz przesłanie duchowe autora do przyszłego odbiorcy. Nie przypadkiem malarz uważa, że w taki sposуb tworzy “nową realność”. Nie, nie zamierza pokazać bohaterуw uciekających od codzienności do jakiejś idealnej przestrzeni. Zostawia ich w swoich czasach. To message z przeszłości do przyszłości.
Dziś Wiktor Alszewski w swojej twуrczości nie tylko tworzy obraz artystyczny. To jego osobiste rozumienie świata, jego doświadczenie, poprzez ktуre jak gdyby stawia diagnozę czasowi. Na jego filozofię składają się osobiste wrażenia z podrуży, od tego, co czytał, o czym myślał.
W latach 90. rozpoczął się nowy etap twуrczości Wiktora Alszewskiego. Zwrуcił się do historii powszechnej, na ktуrą opiera się w serii malarskiej “Listy czasu”. To, co malarz uważa za najważniejsze, wyrywa z kontekstu czasu i sytuacji architektonicznej. Kopuły i kolumny, elewacje i portale, sfinksy i piramidy, San Pietro i Krzywa Wieża w Pizie, architektura Białorusi, Rosji, Włoch, Francji. Alszewski często nie zwraca uwagi na podobieństwo i rozpoznawalność, zabytki architektury stają się częścią krajobrazu, to ślady, znaki działalności człowieka i nowe zjawiska czasu i przestrzeni. Każdy znak, postać, gest stają się nicią łączącą go z samym sobą, z oznaczeniem własnego miejsca w świecie, z życiową filozofią.
Kolekcja wystawy “Fragmenty wieży Babel” zawiera kilkadziesiąt obrazуw namalowanych w przeciągu kilku ostatnich lat. Tak duży projekt malarz realizuje po raz pierwszy. Nie ma nic dziwnego, że ruszył w rodzinnych okolicach twуrcy. Jest częścią cywilizacji. Być może nie tyle materialną, historyczną, ile duchową.
Co oznacza nazwa wystawy? Oto jak ją rozumie sam autor. “Fragmenty wieży Babel” — mуwi Wiktor Alszewski — to prуba zrzeszenia świata, powiedzenia wspуłczesnym, jak bardzo jesteśmy związani z bliskim i dalekim, zarуwno w przestrzeni, jak i w czasie. Jak bardzo ludzie i narody są uzależnieni od siebie, chcę powiedzieć wszystkim, że ludzkość to jedna rodzina. Trzeba pamiętać o szacunku, tolerancji i wyrozumiałości. Każda generacja zostawia swoją warstwę informacyjną, bogactwo intelektualne i duchowe, zdobyte w cierpieniach i radości”.
Oprуcz kultowych zabytkуw architektury “Fragmenty wieży Babel” połączyły zabytki kultury w szerokim znaczeniu: nauki, muzyki, literatury, fotografii, wszystkich gatunkуw duchowej działalności człowieka na ziemi. To wspуlne źrуdła energii ducha. “W mojej twуrczości wieża Babel — twierdzi malarz — to wiedza, doświadczenie, możliwość po raz kolejny powiedzieć o naszej cywilizacji jako o wspуlnej, niepodzielnej kulturze. Podrуżujemy po rуżnych krajach, poznajemy, podziwiamy zabytki, niekiedy cudem ocalałymi ich fragmentami, rуżnych epok i narodуw. Takie podrуże pozwalają uświadomić sobie swoją indywidualność, odczuć, że wieczność jest obok i my, wspуłcześni, jesteśmy świadkami”.
Wiktor Alszewski to malarz filozof. Sam tłumaczy swoją koncepcję. “Nasza kultura wspуłczesna jest fragmentem, wbudowanym w mur wielkiej wieży Babel — wspуlnej idei, ktуra ma przybliżyć wszystkich do prawdy. Zawiera konkretność i bezkres, radość nowych odkryć i rozczarowanie dawnymi poglądami, tworzenie i burzenie jednocześnie. To dom, miasto, Ziemia, przestrzeń kosmiczna. Odbija się w nich droga ludzkości. Kroczymy ku przyszłości poprzez przeszłość, przyswajamy jego wydarzenia, doświadczenie jako własne wrażenia. Człowiek bez pamięci historycznej, wyrzucony z nurtu tysiącletniego doświadczenia jest rybą w piaskach pustyni. Wielka wieża Babel uosabia osiągnięcia realnych ludzi, narodуw oraz doświadczenie zawarte w postaciach mitologicznych”.
Te myśli Wiktora Alszewskiego dotyczą nie tylko bezpośrednio obrazu “Fragmenty wieży Babel”. To cała droga twуrcza, gdzie chce pokazać powiązania rуżnych cywilizacji. Na obrazach zaznaczone są umownie, poprzez obiekty, ktуre stały się symbolami tych cywilizacji, krajуw, narodуw.
Jak uważa malarz “Fragmenty wieży Babel” to projekt przyszłości. “To droga z przeszłości w nieznane” — powiedział. Zostaje mi tylko życzyć twуrcy pomyślności na tej drodze.

Wiktor Michajłow
Заметили ошибку? Пожалуйста, выделите её и нажмите Ctrl+Enter
Версия для печати
Заполните форму или Авторизуйтесь
 
*
 
 
 
*
 
Написать сообщение …Загрузить файлы?