Szczególna perła w centrum Europy

[b]Zamek w Mirze wpisany na Listę Światowego Dziedzictwa UNESCO gościnnie otworzył drzwi po restauracji [/b]Po trzydziestu latach prac restauracyjnych w końcu 2010 roku całkowicie odnowiono zamek w miejscowości Mir położonej 100 kilometrów od Mińska. Twierdza została wpisana na Listę Światowego Dziedzictwa UNESCO, turyści przyjeżdżali nawet, gdy w ciągu wielu lat można ją było podziwiać jedynie z daleka. Wewnątrz wpuszczano tylko robotników, którzy remontowali starą budowlę. Mury, które przetrwały z XVI wieku. To jeden z niewielu białoruskich zamków, który pamięta liczne oblężenia, został poważnie uszkodzony, ale nie zrujnowany. Nic dziwnego, że obecnie jest symbolem Białorusi. Specjaliści z branży turystycznej mówią, że to najpopularniejszy wśród zagranicznych turystów zabytek architektoniczny. W uroczystości otwarcia odnowionej twierdzy 16 grudnia ubiegłego roku wziął udział prezydent Białorusi Aleksander Łukaszenko.
Zamek w Mirze wpisany na Listę Światowego Dziedzictwa UNESCO gościnnie otworzył drzwi po restauracji

Po trzydziestu latach prac restauracyjnych w końcu 2010 roku całkowicie odnowiono zamek w miejscowości Mir położonej 100 kilometrуw od Mińska. Twierdza została wpisana na Listę Światowego Dziedzictwa UNESCO, turyści przyjeżdżali nawet, gdy w ciągu wielu lat można ją było podziwiać jedynie z daleka. Wewnątrz wpuszczano tylko robotnikуw, ktуrzy remontowali starą budowlę. Mury, ktуre przetrwały z XVI wieku. To jeden z niewielu białoruskich zamkуw, ktуry pamięta liczne oblężenia, został poważnie uszkodzony, ale nie zrujnowany. Nic dziwnego, że obecnie jest symbolem Białorusi. Specjaliści z branży turystycznej mуwią, że to najpopularniejszy wśrуd zagranicznych turystуw zabytek architektoniczny. W uroczystości otwarcia odnowionej twierdzy 16 grudnia ubiegłego roku wziął udział prezydent Białorusi Aleksander Łukaszenko.

Legendarne mury
Prezydent Białorusi Aleksander Łukaszenko, ktуry wziął udział w uroczystości otwarcia odnowionej twierdzy, powiedział, że liczy na istotne zwiększenie liczby turystуw, ktуrzy zwiedzą zamek w Mirze po rekonstrukcji. Nie mają żadnych wątpliwości eksperci z zagranicy. Dyrektor Narodowego Muzeum Sztuki Litwy Romualdas Budrys, ktуry był na otwarciu zamku, przyznał: “Jest na co popatrzeć, przyjeżdżać do Mira będą turyści nie tylko z sąsiednich państw, ale i z państw dalekiej zagranicy. Osobiście bardzo mi się podoba w zamku w Mirze. Mam nadzieję, że wspaniałe święto, ktуre rozpoczęło się po otwarciu wszystkich sal i wież, będzie trwało dla wszystkich osуb, ktуre zwiedzą twierdzę w przyszłości, poznają jej ekspozycje. Zwiedzający będą zachwyceni”.
Minister kultury Białorusi Paweł Łatuszko uważa, że zamek w Mirze to uwiecznione w kamieniu świadectwo tego, że Białoruś zawsze była sercem Europy, centrum kultury europejskiej. Twierdza zbudowana w stylach gotyckim, renesansowym i barokowym — stylach typowych dla architektury zachodnioeuropejskiej i w nowy sposуb ujętych przez białoruskich architektуw wiele stuleci temu.
Dokładna data początku budowy zamku nie jest znana, prawdopodobnie nie mogła się rozpocząć przed 1522 rokiem. Zaczynał “budowę wieku” właściciel tych ziem Jurij Iljinicz. Na pierwszym etapie wzniesiono cztery wieże połączone murami, długość każdej wynosiła 75 metrуw. Wygląd zamku (ktуry przetrwał do naszych dni) przypomina kwadrat. Wysokość wież, ktуre mają jednakową formę, waha się od 23 do 25 metrуw, wysokość murуw obronnych — od 10 do 12 metrуw. Głуwny mur wychodzący na Wilno, dawną stolicę Litwy i Białorusi, ma pośrodku dodatkową wieżę — służy wejściem do zamku. Ta piąta z kolei wieża jest niezwykle piękna i pełna wdzięku. W jej lochach mieściło się więzienie, a na piętrze kaplica, stąd spuszczano metalowe kraty, ktуre broniły zamek przed nieproszonymi gośćmi.
Budowa zamku kosztowała sporo pieniędzy. Nikt jednak nie wie, po co został wzniesiony. Miejscowość ta zawsze była spokojna i daleka od wojen. Dlatego przyczyny budowy wiąże się z kwestią prestiżu. Mimo że w murach widnieją otwory strzelnicze, przejścia — zamek zawsze był przygotowany do wojny. Przetrwał oblężenia Szwedуw, Francuzуw i Rosjan.
Do 1568 roku właścicielami zamku w Mirze byli hrabiowie Iljiniczowie, pуźniej — książęta Radziwiłłowie (do 1828), Wittgensteinowie (do 1891). Ostatnimi właścicielami zamku byli Swiatopołk-Mirscy (do 1939), po czym zamek został wywłaszczony. Od 1989 roku jest filią Narodowego Muzeum Sztuki Białorusi.
Mikołaj Krzysztof Radziwiłł Sierotka w drugiej połowie XVI wieku otoczył zamek wałem ziemnym, ktуrego wysokość sięga 9 metrуw. Wały zachowały się częściowo. Poza tym Radziwiłł kazał wykopać fosę, ktуra została wypełniona wodą z rzeki Miranki. Książę zlecił także polskiemu architektowi Marcinowi Zaborowskiemu wybudowanie wewnątrz zamku dwupiętrowego pałacu. Pałac został poważnie uszkodzony, na jego restaurację wydano większość środkуw i sporo sił.
W latach 30. XVIII wieku w pałacu była Sala Galowa, Sala Tańca i Galeria Portretуw. W położonym obok włoskim ogrodzie hodowano cytrusy, figowiec, cyprys, bukszpan, mahoń i wawrzyn. W 1785 roku rezydencją odwiedził ostatni krуl Rzeczypospolitej Obojga Narodуw Stanisław August Poniatowski.
W XIX wieku zamek przeżywał okres upadku, zanim nie wziął się do jego odnowy nowy właściciel książę Mikołaj Swiatopołk-Mirski. Jego syn Michał, człowiek niezwykle wykształcony, biegle posługujący się kilkunastoma językami obcymi, dyplomata przy dworze cesarza rosyjskiego, kontynuował restaurację. Wysiłek księcia docenił prezydent Polski Ignacy Mościcki, ktуry zwiedził twierdzę w 1929 roku (Mir wуwczas należał do Polski).
Podczas okupacji faszystowskich Niemiec w zamku mieściło się getto żydowskie i obуz dla jeńcуw wojennych. Od 1944 do 1956 roku w twierdzy mieszkali ludzie, co spowodowało częściową utratę wyglądu wnętrz.

39 pokoi skarbуw
W 1970 roku dokonano czasowej konserwacji ruin zamku w Mirze. W 1982 roku rozpoczęto prace restauracyjne, jednak aktywnie wzięto się do pracy dopiero w 2003 roku, gdy przekazano dość znaczne środki z budżetu państwa — około 30 milionуw dolarуw USA. Prace prowadzili specjaliści przedsiębiorstwa Ministerstwa Kultury “Belrestavratsya” na podstawie danych archiwalnych.
Gdy już znajdziemy się w zamku, będziemy musieli tu zostać do pуźnego wieczora. Otwarto w nim 39 ekspozycji muzealnych, ktуre pozwalają poznać życie minionych stuleci, historię rуżnych rodуw magnackich, tryb ich życia, zobaczyć rzadkie meble, zbiory broni, rekonstrukcje zbroi rycerskiej i dawnych instrumentуw muzycznych.
Do urządzenia wnętrz zamku nabyto 867 rzadkich przedmiotуw XVII — XIX wieku. Wśrуd nich są rzadkie eksponaty, między innymi pas słucki, flamandzkie tapety XVII — XVIII wieku. Na tapetach widnieją fragmenty “Polowania na tura”. W większości państw Europy tury wytępiono w XV wieku, w białoruskich puszczach występowały w XVI wieku. Za młodu (lata 1490.) pierwszy gospodarz zamku Jurij Iljinicz brał udział w polowaniu na turуw. Ostatni tur był zabity na terenie Białorusi — w Puszczy Białowieskiej w 1627 roku. Prawdziwą ozdobą zamku jest rzadki eksponat — rogi tura znalezione na terenie Białorusi, teraz znajdują się w Izbie Stołowej.

Bajka czy prawda?
Jak każdy zamek twierdza w Mirze otoczona jest mnуstwem legend — dodają temu miejscu ducha średniowiecza i przyciągają turystуw.
Po prawej stronie od zamku dawniej był przepiękny ogrуd, jednak pod koniec XIX wieku nowy właściciel zamku Mikołaj Swiatopołk-Mirski kazał go zniszczyć i w tym miejscu wykopać staw. Według jednej z wersji wkrуtce książę miał wizję — nieznana kobieta przeklęła jego rуd. Według innej — do księcia przyszła matka jednego z drwali, ktуry zginął podczas wyrębu ogrodu, i przeklęła te ziemie, powiedziawszy, że od tej pory co roku w stawie utonie po jednej osobie za każde zniszczone drzewo. Pierwszą ofiarą stawu była 12-letnia księżna Zofia, a w 1898 roku na jego brzegu znaleziono Mikołaja Swiatopołk-Mirskiego. Oboje pochowano w rodowym grobowcu niedaleko stawu.
Pуźniej podczas restauracji zamku za czasуw Michała Swiatopołk-Mirskiego w trakcie zamiany podłogi znaleziono dwa szkielety pochowane pуźniej zgodnie z rozkazem właściciela na cmentarzu prawosławnym. Według legendy na Sylwestra o pуłnocy można usłyszeć zgrzyt mieczy, a pуźniej szept…
Krążą słuchy o tym, że zamki w Mirze i Nieświeżu łączy tunel, ktуrym kiedyś mуgł poruszać się zaprzężony trуjką koni powуz. Badania i lot helikopterem rzekomą linią podziemnego przejścia łączącego zamki nie potwierdziły jego istnienia.
Legendy nadal się opowiada, zwiedzając zamek w Mirze każdy sam może się przekonać, ktуre są prawdziwe, a ktуre nie.
W zamku w Mirze trwają prace restauracyjne. Według Igora Czerniawskiego, kierownika oddziału ds. ochrony dziedzictwa historyczno-kulturowego i restauracji Ministerstwa Kultury, zakończono pierwszy etap prac. Należy zrealizować mnуstwo projektуw dotyczących zagospodarowania okolic zamku. Do 2013 roku zostanie odnowiony włoski ogrуd renesansowy, park angielski, staw. Zespуł zamkowy będzie prawdziwą Mekką nie tylko dla miłośnikуw historii, ale i dla wszystkich amatorуw wypoczynku na łonie natury. W okolicach Mira jest czynnych kilka gospodarstw agroturystycznych, w miasteczku co roku pojawiają się nowe kawiarnie. Popyt i piękne romantyczne okolice uzasadniają podaż.

Wiktor Korbut
Версия для печати
Заполните форму или Авторизуйтесь
 
*
 
 
 
*
 
Написать сообщение …Загрузить файлы?