Samochód dla całego świata

Miński Zakład Samochodowy przezwycięża światowy kryzys ekonomiczny, wzmacniając konkurencyjność produkcji i oswajając nowe rynki
Miński Zakład Samochodowy przezwycięża światowy kryzys ekonomiczny, wzmacniając konkurencyjność produkcji i oswajając nowe rynki.

W marcu w Mińskim Zakładzie Samochodowym wyprodukowano pierwszy na poradzieckiej przestrzeni seryjny ciągnik siodłowy, spełniający międzynarodowe wymagania normy Euro 5. To wynik poważnej modernizacji. W nowym samochodzie jest nowa kabina, ktуra wygląda bardziej dynamicznie. Pojazd wyposażono w silnik Mercedes o mocy 435 koni mechanicznych, niemiecką skrzynię biegуw, większy zbiornik paliwa. Zeszła z taśmy także modyfikacja tego samochodu z silnikiem MAN. Miński Zakład Samochodowy znacznie rozszerzył ofertę produkowanych samochodуw ciężarowych do przewozуw krajowych i międzynarodowych, już wcześniej spełniających normy Euro 3 i Euro 4. W Europie norma Euro 5 obowiązuje od 1 października 2008 roku.
Białoruś ma dogodne położenie geograficzne, przez kraj przechodzą dwa międzynarodowe korytarze transportowe. Aktywnie z tego korzystamy, rozwijając przewozy ładunkуw tranzytowych. Dotychczas do wyjazdуw do państw Unii Europejskiej białoruscy przewoźnicy nabywali przeważnie zachodnie pojazdy. Przez ostatnie lata sytuacja poważnie się zmieniła. W dużej mierze dzięki temu, że w 2007 roku Miński Zakład Samochodowy wyprodukował cztery typy ciągnikуw siodłowych, ciężarуwek burtowych i wywrotek nowej generacji, a w następnym — kolejne osiem. Znacznie wzrosła atrakcyność samochodуw. W rezultacie tylko w 2008 roku białoruskie przedsiębiorstwa, prowadzące działalność w zakresie przewozуw międzynarodowych, nabyły 220 MAZ-уw z importowymi agregatami mocy. To sześć razy więcej niż w 2006 roku.
— Seryjna produkcja ciężarуwek poziomu Euro 5 umocni tę tendencję — uważa wicedyrektor handlowy Mińskiego Zakładu Samochodowego Sergiusz Zacharkiewicz. — Będzie temu sprzyjała elastyczna polityka cenowa. Aktualnie nasze ciągniki siodłowe z importowymi silnikami kosztują pуłtora raza taniej niż europejskie odpowiedniki.
W 2008 roku miński zakład zwiększył produkcję o 10,6 procent i wyprodukował ponad 37 tysięcy samochodуw i przyczep, autobusуw, dźwigуw. 24 tysiące z nich wysłano na eksport.
Czy Miński Zakład Samochodowy zdoła utrzymać pozycję w warunkach światowego kryzysu ekonomicznego? Mińskie autobusy nadal są sprzedawane na rynkach Rumunii, Niemiec i innych państw, dzięki czemu produkcja autobusуw nie zmniejsza obrotуw. To samo można powiedzieć o produkcji dźwigуw. Jeśli chodzi o samochody ciężarowe i przyczepy, w tym segmencie musiano przejść do realizacji konkretnych zleceń. W pierwszym kwartale bieżącego roku dostawy produkcji na głуwny dla zakładu zagraniczny rynek, do Rosji, kilkakrotnie się zmniejszyły w stosunku do analogicznego okresu poprzedniego roku.
Taka sytuacja jest dziś typowa w branży budowy maszyn wielu państw. W USA na przykład branża znalazła się na krawędzi krachu. Jedyna nadzieja — pomoc państwa. W Mińskim Zakładzie Samochodowym sytuacja nie jest tragiczna. Chociaż ruch głуwnej taśmy tymczasowo zwolniono, tym nie mniej żaden z 27 tysięcy pracownikуw nie stracił miejsca pracy. Wyjścia z kryzysu szuka się w innych kierunkach: rozszerzeniu asortymentu i podniesieniu jakości produkcji oraz w poszukiwaniu nowych rynkуw. Czy te zadania są pomyślnie rozwiązywane?
W segmencie transportu samochodowego dla krajowych i międzynarodowych przewoźnikуw ważnym wydarzeniem stało się wyprodukowanie przez głуwnego dostawcę — Jarosławski Zakład Silnikуw z Rosji — zasadniczo nowych agregatуw mocy według licencji francuskiej firmy Renault. Agregat o mocy 412 koni mechanicznych okazał się znacznie lżejszy i bardziej oszczędny od poprzednikуw, w kabinie jest mniej hałasu i wibracji. Poza tym samochody mają nową ramę, zawieszenie i zmodernizowaną kabinę. Hałas jest wyciszony zgodnie z wymaganiami europejskimi. Na życzenie zleceniodawcy samochуd można wyposażyć w kabinę dowolnego z czterech typуw.
W nowych silnikach procesem steruje elektronika, dlatego mogą być obsługiwane wyłącznie w autoryzowanych stacjach. Czy sieć stacji obsługi jest do tego przygotowana? Zarząd Mińskiego Zakładu Samochodowego udzielił pełnej odpowiedzi. W tej chwili w pańswach zagranicy (bez Rosji i Ukrainy) działa kilkadziesiąt stacji, z ktуrymi zawarto porozumienia o obsłudze i naprawie samochodуw MAZ: są w Polsce, Niemczech, Bułgarii, Rumunii, Syrii. Prawie każdy przedstawiciel MAZ-u w Europie dysponuje własną siecią stacji obsługi. Przykładowo oficjalny przedstawiciel MAZ-u w Czechach zgodnie z umową ma sieć z 17 stacji obsługi w Czechach i 4 stacji obsługi w Słowacji. Pod koniec zeszłego roku Miński Zakład Samochodowy certyfikował dwie nowe stacje obsługi — w Estonii i Azerbejdżanie. Obsługę najbardziej złożonego zespołu samochodu — agregatu mocy (Jarosławski Zakład Silnikowy, Deutz, Mercedes, MAN) zapewnia rozszerzona sieć stacji obsługi zakładуw producentуw. Przykładowo spуłka Daimler AG (silnik Mercedes) tylko w Niemczech ma ponad 1000 autoryzowanych stacji obsługi.
Aktualnie Miński Zakład Samochodowy produkuje 166 modeli pojazdуw i 1318 modyfikacji w 2889 wersjach. Nawet najmniej znaczące życzenie zleceniodawcy w zakresie wyposażenia samochodu zostanie uwzględnione. Wbrew wszystkiemu zakład zamierza rozszerzyć ofertę produkowanych samochodуw. Wśrуd nowości — wywrotka średniej ładowności dla wiejskich miejscowości, wywrotka z układem kуł 8 x 4, dwa ciągniki siodłowe z przyczepą zwiększonej ładowności, dźwig na podwoziu z napędem.
Nie mniej trudnym zadaniem jest znalezienie nabywcy.
— Miński Zakład Samochodowy dzisiaj daje sobie radę dzięki poszukiwaniu nowych rynkуw w Ameryce Łacińskiej, Afryce, krajach arabskich — wyjaśnia dyrektor generalny zakładu Mikołaj Koścień. — Przykładowo w Syrii dyskutuje się na temat budowy zakładu autobusуw, w Kazachstanie — przedsiębiorstwa montażu przyczep samochodowych. Rozmawiamy też o perspektywach stworzenia produkcji montażowej samochodуw w Rosji.
Praca ta trwa z bezpośrednim udziałem ambasady Białorusi w wymienionych państwach, w taki sposуb wspуlnie realizuje się rządowy program rozszerzenia eksportu. Wyniki są widoczne. Przykładowo w pierwszym kwartale bieżącego roku do Egiptu wysłano 85 zestawуw samochodowych do montażu dwu- i trzyosiowych podwozi. Kolejny kontrakt zakłada dostawę 50 zestawуw samochodowych. W Kairze w przedsiębiorstwach, wspуłpracujących z Mińskim Zakładem Samochodowym od 1997 roku, będą montowane wywrotki, ciężarуwki, cysterny, warsztaty samochodowe, maszyny do oczyszczenia sieci kanalizacyjnych. W 2008 roku do Egiptu dostarczono części 175 samochodуw. W ciągu pierwszego kwartału 2009 roku — 135.
Jeszcze jeden rynkowy kierunek obejmuje Wenezuelę. Kolejny kontrakt z nią przewiduje dostawę już w pierwszym kwartale 70 samochodуw dla rolnictwa. To przeważnie ciągniki siodłowe zdolne przewozić do 40 ton ładunkуw. Przyczepy do nich zostały opracowane zgodnie ze zleceniem wenezuelskiej strony. Jednocześnie została wysłana partia samochodуw dla branży budownictwa tego państwa. Nowe możliwości otwierają się w Kazachstanie, gdzie w pierwszym kwartale dostarczono 100 ciężarуwek, wtenczas gdy w ciągu całego 2008 roku — 322. O rynku europejskim także nie zapomniano. Jedna z przeznaczonych dla niego nowości to wywrotki o ładowności 10 i 20 ton oraz sprzęt obsługi komunalnej miast. Pierwsze dostawy do Bułgarii i Łotwy już zrealizowano.
Taka strategia sprawdza się. Dyrektor generalny Mińskiego Zakładu Samochodowego Mikołaj Koścień poinformował, że sprzedano wszystkie wyroby, wyprodukowane przez zakład w pierwszym kwartale 2009 roku.

Włodzimierz Bibikow
Версия для печати
Заполните форму или Авторизуйтесь
 
*
 
 
 
*
 
Написать сообщение …Загрузить файлы?