Niezbadana wyspa

[b]Między dwoma mostami, które przez Zachodni Bug łączą Białoruś i Polskę, — kolejowym i drogowym — istnieje wyspa. Graniczna. Kiedyś była nazywana Zachodnią. Tu mieściło się Terespolskie umocnienie twierdzy brzeskiej. Od września 1939 roku wzdłuż kanału bocznego, który okrążał wyspę, przechodziła granica państwowa Związku Radzieckiego. Teraz — granica Białorusi.[/b]
Między dwoma mostami, ktуre przez Zachodni Bug łączą Białoruś i Polskę, — kolejowym i drogowym — istnieje wyspa. Graniczna. Kiedyś była nazywana Zachodnią. Tu mieściło się Terespolskie umocnienie twierdzy brzeskiej. Od września 1939 roku wzdłuż kanału bocznego, ktуry okrążał wyspę, przechodziła granica państwowa Związku Radzieckiego. Teraz — granica Białorusi.

Z twierdzą brzeską wyspa jest połączona ponownie dwoma mostami — wantowym i wiszącym. Wiszący łączy wyspę Graniczną ze Szpitalną. Ale chodzić tam jest niebezpieczne. Ponadto — nie jest dozwolone. Po obu stronach Zachodniego Bugu wejście do mostu jest strzeżone przez funkcjonariuszy straży granicznej.
A most wantowy nad rzeką graniczną był zbudowany niedawno. Został otwarty w lutym. Już w maju przez most poszli pierwsi turyści. Wyspa Graniczna częściowo stała się obszarem miejskim i atrakcją turystyczną, ale nadal jest strefą graniczną. Można tu dostać tylko za okazaniem paszportu straży granicznej.
W lecie 2011 roku Prezydent Białorusi, biorąc udział w otwarciu pomnika straży granicznej i ich rodzin w Cytadeli twierdzy brzeskiej, polecił szefom obwodu brzeskiego i miasta, aby otworzyć wyspę dla turystуw. Sprawa załatwiona.
Parafrazując słynną piosenkę wojenną, można powiedzieć o wyspie Granicznej: tu ptaki śpiewają i drzewa rosną. Rosną na betonowych bunkrach, prochowniach, a nawet przedarły się przez czerwoną cegłę byłego koszaru...
A w 1941 roku mała wyspa okazała się pierwszym terytorium, na ktуre wstąpili najeźdźcy. Na tym kawałku ziemi było strasznie na czerwcowym poranku 72 lata temu. Spokojna wyspa była zalana krwią dziesiątkуw ludzi. Przecież w przededniu wojny na umocnieniu przechodziły kursy kierowcуw, kowali, znajdowali się kompania transportowa, pluton inżynieryjny, kawaleriści i sportowcy, szpital weterynaryjny, stroje 9. straznicy 17. Krasnoznamionnej straży granicznej. Mieszkały rodziny. Prawie 300 osуb... Pierwszymi spotkali wojnę.
W 1991 roku na wyspie ustawili pomnik straży granicznej kompanii transportowej 17. Krasnoznamionnej straży granicznej i kadetуw szkoły kierowcуw Białoruskiego okręgu pogranicznego. A w 2011 roku pomnik strażnikуw granicznych i członkуw ich rodzin, ktуrzy zginęli w pierwszych dniach wojny, ustawili w Cytadeli.
Kiedyś z wyspy Granicznej do Cytadeli można było dojść przez piękny most — Terespolski — przez Bramę Terespolską. Słynny podrуżnik i etnograf Paweł Szpilewski nazwał ten most “podobnym na Łańcuchowy, ktуry jest około Ogrodu Letniego”, dodając jedynie, że “brzeski jest dłużej i łańcuchy na nim są z litych przewodуw, a na petersburgskim — z żeliwa”.
Terespolski most został wysadzony w czasie Wielkiej Wojny Ojczyźnianej. Ale zanim przez niego przejechali Hitler i Mussolini. Oto jak Sergiusz Smirnow opisał tę “wizytę” w książce “Twierdza Brzeska”: “...Hitler i Mussolini wsiadają do samochodu i jadą wzdłuż zakurzonej drogi między dwoma rzędami żołnierzy, ktуrzy gorączkowo wyciągają ręce w nazistowskim pozdrowieniu i krzyczą entuzjastyczne “Heil Hitler!”. I nagle na przodzie pojawia się szeroka przestrzeń rzeki i za nią głęboki tunel bramy. Ta rzeka — Zachodni Bug, ten tunel — Brama Terespolska twierdzy brzeskiej. Samochody faszystowskich dyktatorуw i ich przybliżonych jadą przez ocalały w 1941 roku most, ktуry łączy Zachodnią wyspę z centrum twierdzy, i zatrzymują się przy Bramie Terespolskiej. Poprzez tunel Fuhrer i Duce przechodzą do dziedzińca twierdzy. Stoją, rozglądając się, podziwiając otworzoną przed nimi panoramę zniszczenia. Z lewej strony — zwały kamieni i zniekształcony budynek 333. pułku, z prawej — ruiny domu straży granicznej. To wszystko mуwi o długiej i ciężkiej walce...”
Być może, most zostanie odbudowany. Takie plany mają władze miasta.
Wszedłam do wyspy drogą, ktуra przylega do granicznych sygnalizacyjnych urządzeń oraz kanał boczny. Być może, tu będzie most wiszący, ktуry połączy wyspę z polskim Terespolem. To rуwnież są plany.
Ale pospacerujmy na obecnej wyspie. Jest mała — w najszerszym miejscu wynosi zaledwie 400 metrуw. Powierzchnia — 46 hektarуw. Na skraju zauważyłam dwa słupy graniczne: białoruski, a przez kanał boczny symetrycznie — polski. Terespol — w zasięgu ręki...
Umocnienie terespolskie pracownicy muzeum obrony twierdzy brzeskiej zaczęli badać w 2006 roku. Odnotowali około czterdziestu obiektуw połowy XIX wieku — pierwszej połowy XX wieku. Oprуcz koszaru, w ktуrym kiedyś znajdowała się szkoła sierżantуw, goście będą mogli zobaczyć kaponiery, fragmenty składуw materiałуw miotających, kazamaty w wałach ziemnych. I realną budkę celną! Pod koniec XVIII — w połowie XIX wieku tu przeprowadziła się kontrola celna podrуżnych przekraczających granicę Imperium Rosyjskiego. Tak, to jest prawdziwa strażnica. Co więcej, budynek jest starszy niż sama twierdza. Niestety, podejść do niego funkcjonariuszy nie pozwalają — budka pozostała za sygnalizacyjnym urządzeniem granicy.
Trasę zwiedzania ożywionej wyspy opracował kierownik filii “Muzeum 5 fort” kompleksu pamiątkowego “Twierdza brzeska” Aleksander Korkotadze. Po drodze są rozmieszczone tablice informacyjne. A platforma widokowa dla turystуw jest wyposażona na kopcu, gdzie zaczynał się Terespolski most.
Otwarcie Granicznego — pierwszy krok do stworzenia historyczno-kulturalnego centrum powierzchni 300 hektarуw przylegającej do kompleksu pamiątkowego “Twierdza brzeska”. Projekt “Brześć-2019”, ktуry zainicjował Brzeski Komitet Wykonawczy i inwestor z brzeskimi korzeniami Włodzimierz Mikulik, zaprosił do otwartej profesjonalnej dyskusji i opracowania wspуlnego programu działań przedstawicieli ekspertowego, biznesowego i kulturalnego środowisk z Białorusi, Polski, Rosji, Ukrainy, Litwy, Austrii, Holandii, Wielkiej Brytanii. Przyszłość twierdzy brzeskiej jest postrzegana jako kluczowy zasуb rozwoju miasta i regionu.
Twierdza brzeska — to terytorium wielu warstw historycznych. I każda z nich musi być brana pod uwagę. Kiedy rozpocznie się poważna naukowa praca, w procesie będzie jasne, co trzeba przewracać: Ratusz, zamek brzeski lub klasztory...

Walentyna Kozłowicz
Заметили ошибку? Пожалуйста, выделите её и нажмите Ctrl+Enter
Версия для печати
Заполните форму или Авторизуйтесь
 
*
 
 
 
*
 
Написать сообщение …Загрузить файлы?
Новости
Все новости