Jak będzie działać nowa formuła?

[b]“Podniesiony szlaban dla kontaktów”, “europejski przedpokój”, “horyzontalny model współpracy”, “projekt nowego domu” to popularne określenia powołanego rok temu w Pradze Partnerstwa Wschodniego. Inicjatorami programu wystąpiły Polska i Szwecja. Partnerstwo Wschodnie zakłada nową strategię współpracy 27 państw Unii Europejskiej z sąsiednimi państwami — Białorusią, Ukrainą, Mołdawią, a także krajami Południowego Kaukazu — Azerbejdżanem, Armenią, Gruzją. Cele strategiczne programu to włączenie sześciu państw w krąg europejskich wartości i standardów w zakresie polityki i gospodarki, stworzenie strefy wolnego handlu między UE i państwami partnerskimi, zniesienie wiz[/b]Czy państwa stały się bliższe w ciągu minionego roku? Na ten temat dyskutowano na nieformalnym szczycie ministrów spraw zagranicznych Partnerstwa Wschodniego w polskim Sopocie.
“Podniesiony szlaban dla kontaktуw”, “europejski przedpokуj”, “horyzontalny model wspуłpracy”, “projekt nowego domu” to popularne określenia powołanego rok temu w Pradze Partnerstwa Wschodniego. Inicjatorami programu wystąpiły Polska i Szwecja. Partnerstwo Wschodnie zakłada nową strategię wspуłpracy 27 państw Unii Europejskiej z sąsiednimi państwami — Białorusią, Ukrainą, Mołdawią, a także krajami Południowego Kaukazu — Azerbejdżanem, Armenią, Gruzją. Cele strategiczne programu to włączenie sześciu państw w krąg europejskich wartości i standardуw w zakresie polityki i gospodarki, stworzenie strefy wolnego handlu między UE i państwami partnerskimi, zniesienie wiz

Czy państwa stały się bliższe w ciągu minionego roku? Na ten temat dyskutowano na nieformalnym szczycie ministrуw spraw zagranicznych Partnerstwa Wschodniego w polskim Sopocie.

Na scenie i za kulisami
Zdaniem ministra spraw zagranicznych przewodniczącej w UE Hiszpanii Miguela Angela Moratinosa “szczyt w Sopocie był udany”. Jego polski kolega Radosław Sikorski i komisarz ds. rozszerzenia i polityki sąsiedztwa ¦tefan Fьle rуwnież demonstrowali optymizm. Dyplomaci mуwili o szczerych rozmowach i o tym, że w ciągu roku program partnerstwa istotnie posunął się naprzуd.
Takie są oficjalne komentarze. Za kulisami szczytu można było usłyszeć co innego. Obserwujący spotkanie w Sopocie polscy politycy i analitycy podkreślali znaczenie istnienia takiej instytucji jak Partnerstwo Wschodnie. Dodawali przy tym, że nie warto wyolbrzymiać jego obecnej roli i skuteczności. Ich zdaniem postęp, o ktуrym mуwi się na konferencjach prasowych, wcale nie jest oczywisty.
Były prezydent Polski, laureat Pokojowej Nagrody Nobla Lech Wałęsa uważa, że Partnerstwo Wschodnie pojawiło się jako forma wspуłpracy zastępująca rozszerzenie UE. “Unia Europejska dziś nie jest gotowa do przyjęcia wszystkich chętnych. Trzeba jednak budować takie schematy wspуłpracy, ktуre by zachowały możliwość dalszej integracji. W takim kontekście należy rozpatrywać Partnerstwo Wschodnie” — powiedział Lech Wałęsa.
Mуwiąc o Białorusi i Ukrainie, znany polski polityk zaznaczył: “Nie można wyobrazić sobie Europy bez tych dwуch państw. Oczywiście chcemy, by Białoruś i Ukraina były z Europą jak najszybciej”. Zdaniem Lecha Wałęsy trzeba trzeźwo oceniać sytuację. Aktualnie Ukraina i zwłaszcza Białoruś są uzależnione gospodarczo od Rosji. Włączenie Mińska i Kijowa do europejskiej strefy politycznej wymaga kilku miliardуw pomocy finansowej, koła ratunkowego na wypadek szoku energetycznego. W tej chwili (przede wszystkim ze względu na kłopoty finansowe Grecji) Unia Europejska nie posiada wystarczająco dużo środkуw. Dlatego eurointegracja Białorusi i Ukrainy nie będzie przebiegać szybko.
Kolejny rozmуwca, ktуry wolał zostać anonimowy, powiedział, że “chociaż nie wypada mуwić tego do kamery albo na dyktafon, jednak Partnerstwo Wschodnie to prуba UE rywalizować z Rosją o wpływ na najbliższych sąsiadуw”. Unia Europejska chce obliczalności i stabilności na swojej granicy wschodniej. Dzisiejsza Rosja, zwłaszcza po konflikcie zbrojnym z Gruzją w sierpniu 2008 roku, wielu osobom w Europie nie wydaje się obliczalną. Problem, zdaniem rozmуwcy, polega na tym, że rywalizację polityczną o kraje graniczące z Rosją Bruksela prowadzi niezdecydowanie. Chodzi przede wszystkim o narzędzia finansowe. “Budżet programu — 600 milionуw euro na sześć państw w żaden sposуb nie odpowiada stresowi, jaki przeżyła Moskwa w momencie startu Partnerstwa Wschodniego”.
Polityk jest przekonany, że potrzebne jest rуżne podejście UE do poszczegуlnych państw partnerskich. Sześć krajуw ma odmienne zdanie o eurointegracji. Przykładowo Mołdawia i Gruzja zamierzają zostać członkami UE. Azerbejdżan, Armenia i Białoruś natomiast takich oświadczeń nie robiły. Potrzebne są indywidualne formy wspуłpracy, a nie prуba “połączenia sześciu państw w jednym worku”.

Partnerstwo Wschodnie a Białoruś
Oficjalne stanowisko Mińska na temat wspуłpracy z UE przed szczytem w Sopocie przedstawił “Gazecie Wyborczej” minister spraw zagranicznych Sergiusz Martynow: “Wejście do UE na razie nie jest dla nas celem, stawiamy na stopniowe zbliżenie. To jeden z naszych głуwnych priorytetуw”.
Warto przypomnieć, że jednym z partnerуw zagranicznych Białorusi pozostaje Rosja. W swoim czasie Mińsk i Moskwa podpisały umowę o powołaniu Państwa Związkowego. Na razie obowiązuje strony. Jednocześnie prawie połowa wymiany handlowej Białorusi przypada na państwa Unii Europejskiej. Nieporozumienia w stosunkach z Moskwą (dysparytet cen gazu, wprowadzone przez Rosję cło na ropę naftową, protekcjonizm wobec białoruskich producentуw) zmusza Mińsk do aktywnej dywersyfikacji kontaktуw gospodarczych i politycznych. Wzrost handlu, przyciągnięcie inwestycji i nowoczesnych technologii europejskich — to czego oczekuje Białoruś od Partnerstwa Wschodniego. Oficjalny Mińsk gotуw jest rozmawiać z UE o “pogodzie politycznej” (zdaniem komisarza ¦tefana Fьle na razie nie jest dobra). Kraj liczy na “jak najszybsze napełnienie programu praktyczną treścią, konkretnymi projektami”.
Na szczycie w Sopocie Sergiusz Martynow wystąpił z propozycją stworzenia “wymiaru biznesowego” programu, ktуry zapewniłby nawiązanie bezpośredniego dialogu struktur gospodarczych. Minister wezwał Komisję Europejską do przyjęcia jasnych i przejrzystych reguł rozpatrywania i dalszego finansowania projektуw.
Pewne konkretne inicjatywy w formacie Partnerstwa Wschodniego są realizowane albo przygotowywane do realizacji. Przykładowo projekt zintegrowanego zarządzania granicami o budżecie w wysokości 50 milionуw euro. Program pomocy małemu i średniemu biznesowi na lata 2010 — 2013, jego budżet wynosi 57 milionуw euro. Kwoty dość skromne. Ale...
Szef MSZ Polski Radosław Sikorski zwrуcił uwagę na to, że oprуcz bezpośredniego finansowania, środkуw na rуżne projekty będą udzielały europejskie instytucje finansowe. Europejski Bank Inwestycyjny zarezerwował kwotę w wysokości 1,5 miliarda euro na modernizację infrastruktury w krajach partnerskich. Dla Białorusi jako państwa tranzytowego takie projekty (w zakresie kontroli granicznej, odprawy celnej, energetyki) są szczegуlnie ważne.

Sąsiedzi
Będąc inicjatorem Partnerstwa Wschodniego, Polska aktywnie popiera udział w nim Białorusi. Konieczność kontaktуw, prowadzenia dialogu, wspуłpracy z Mińskiem stale podkreślał w Sopocie Radosław Sikorski. “Białoruś to nasz sąsiad, a sąsiadуw się nie wybiera” — powiedział.
Warszawa i Mińsk mają wiele do przedyskutowania. Szczerze mуwiąc, wiele spraw na porządku dziennym nosi skomplikowany charakter. Nie ma w tym, uważa były minister spraw zagranicznych Polski, profesor Daniel Rotfeld, nic nadzwyczajnego. “Chodzi o to, że zwykle poważnych problemуw nie ma w stosunkach krajуw położonych daleko od siebie — rozważa ekspert. — Trudności najczęściej mają miejsce w stosunkach sąsiadуw. To jak w rodzinie: gdy ludzie żyją obok, trudno uniknąć nieporozumień i konfliktуw”.
Pewnym testem dla białorusko-polskich stosunkуw stała się sytuacja Związku Polakуw na Białorusi. Niektуre media po obie strony granicy oświadczyły o “prześladowaniu polskiej mniejszości narodowej”. Dziś wypowiedzi są bardziej powściągliwe. Profesor Rotfeld jest zwolennikiem zrуwnoważonej oceny: “Konflikt należy analizować w wymiarze politycznym. Żadnego podłoża narodowego nie ma, to jest jasne. Polakуw władze Białorusi nie traktują gorzej niż Białorusinуw”.
Przypomnę, że o Związku Polakуw na Białorusi rozmawiali Aleksander Łukaszenko i Radosław Sikorski w Kijowie. Wtedy strony umуwiły się, że zostanie powołana specjalna grupa, ktуra by spokojnie, bez spekulacji zbadała sprawę. We wspomnianym wywiadzie dla “Gazety Wyborczej” na pytanie, czy jest szansa, by obie organizacji, jedna na czele ze Stanisławem Siemaszką, druga na czele z Andżeliką Borys, mogły działać legalnie, minister Sergiusz Martynow odpowiedział, że zajmuje się tym robocza grupa. W związku z tragiczną śmiercią wiceszefa MSZ Andrzeja Kremera (w katastrofie w Smoleńsku) kierującego polską częścią grupy ustalany jest termin następnych spotkań. “Nie wybiegajmy za bardzo naprzуd i poczekajmy na efekty prac ekspertуw” — powiedział Sergiusz Martynow.
Nie robić pochopnych wnioskуw, zaczekać na opinię ekspertуw radził polskim dziennikarzom na konferencji prasowej w Sopocie Radosław Sikorski. Obu stronom zależy na tym, by nie potęgować wyimaginowanego napięcia, a rozstrzygnąć wszystkie nieporozumienia drogą dyplomatyczną. To będzie dobry znak dla przyszłości naszych stosunkуw.
Kilkaset lat zamieszkiwania Białorusinуw i Polakуw na obszarze jednego państwa, Rzeczypospolitej, zbliża nas teraz mimo wszelkich sprzeczności i nieporozumień. Przewodnictwo Polski w UE w drugiej połowie przyszłego roku jest szansą na rozwуj wspуłpracy zarуwno na linii Warszawa — Mińsk, jak i w formacie Unia Europejska — Białoruś.

Witalij Wolaniuk
Версия для печати
Заполните форму или Авторизуйтесь
 
*
 
 
 
*
 
Написать сообщение …Загрузить файлы?