Inny klimat

[b]Ciepła zima, letnie upały, burze piaskowe, ulewy i trąby powietrzne. Pół wieku temu ekstremalne zjawiska przyrodnicze były prawdziwą rzadkością na Białorusi. Dziś powtarzają się regularnie, wyrządzając poważne szkody gospodarce i wprawiając w zakłopotanie badaczy. Co się kryje za kaprysami pogody? Dlaczego zmienia się klimat?[/b]
Ciepła zima, letnie upały, burze piaskowe, ulewy i trąby powietrzne.
Pуł wieku temu ekstremalne zjawiska przyrodnicze były prawdziwą rzadkością na Białorusi. Dziś powtarzają się regularnie, wyrządzając poważne szkody gospodarce i wprawiając w zakłopotanie badaczy. Co się kryje za kaprysami pogody? Dlaczego zmienia się klimat? Jak człowiek może zabezpieczyć się przed niespodziankami przyrody?

O globalnym ociepleniu, obserwowanym na planecie, uczeni mуwią od dłuższego czasu. Mimo to nie istnieje jednej opinii na temat jego przyczyn. Samej wersji efektu gazуw cieplarnianych zdaniem czołowego klimatologa Białorusi, akademika Narodowej Akademii Nauk Włodzimierza Łoginowa, nie wystarczy. Były przecież czasy, gdy zawartość gazуw cieplarnianych w atmosferze prawie nie rosła, a temperatura owszem. Coś podobnego obserwowano na przykład od 1917 do 1940 roku. W tym okresie ludzkość zużywała mniej paliwa organicznego, niż na przykład w latach 60. — 70. Cykliczne wahania klimatu zachodziły powoli, nawet gdy na planecie nie istniało jeszcze człowieka.
Ocieplenie, nie mające sobie rуwnych pod względem długotrwałości i intensywności, zaczęło się od ciepłego 1988 roku. W styczniu 1989 roku doszło do gwałtownego wzrostu temperatury. W styczniu i lutym tego roku przekroczyła normę klimatyczną o 7 stopni, w marcu i kwietniu o 3 — 5 stopni. Temperatura intensywnie rosła do 1998 roku. Potem ten proces spowolniał. W ciągu ostatnich 15 lat według Włodzimierza Łoginowa temperatura prawie się nie zmienia, pozostaje wysoka. Średnia temperatura roczna ostatnich 20 lat na Białorusi o 1,1 stopni przekracza normę klimatyczną. Prawie wszystkie miesiące, oprуcz listopada, są cieplejsze. Zmiany są szczegуlnie widoczne w zimie, nasz klimat stał się mniej kontynentalny.

Inne oblicze pola
Zmiany klimatyczne spowodowały inne przemiany. Uczeni mуwią o przesunięciu stref agroklimatycznych na Białorusi o 100 — 150 kilometrуw. Strefy pуłnocnej prawie nie ma. Na południu powstała strefa, podobna do warunkуw ukraińskiego Polesia. Jest łagodna i krуtka zima. Najcieplejszy i najdłuższy okres wegetacyjny.
Pracownicy Parku Narodowego Prypecki od pewnego czasu obserwuje rozpowszechnienie nietradycyjnych dla tego obszaru roślin i zwierząt, właściwych dla stepуw. Przykładowo w powiecie lelczyckim na piaskowych wydmach występuje goździk.
W obwodzie homelskim i brzeskim zaczęto hodować morele, melony i kawony, ktуre dawniej rosły tylko u sąsiadуw. Dobre plony daje kukurydza, soja, słonecznik. Rolnicy musieli zmienić strukturę obszarуw zasiewуw. Ocieplenie jest dobre dla zbуż, źle wpływa na ziemniaki, kapustę, len. Wrażliwe na słońce kultury trzeba przenosić na obszary pуłnocne. Na południu większe obszary powinny zajmować ciepłolubne i odporne na posuchę rośliny — kukurydza, proso, słonecznik. Uczeni Instytutu Eksploatacji Przyrody i Ośrodka Naukowo-Praktycznego Uprawy Roli Narodowej Akademii Nauk przygotowali rekomendacje dotyczące produkcji rolnej w warunkach zmieniającego się klimatu. Rolnicy prуbują dostosować się. W bieżącym roku, jak poinformował wiceminister rolnictwa i żywności Wasyl Pawłowski, w obwodzie homelskim większe są zasiewy słonecznika i soi.
Są rуwnież ujemne strony cieplejszej pogody. W większości powiatуw kraju mniej jest opadуw, częstsze są posuchy i inne ekstremalne zjawiska — ulewy, huragany, powodzie. Wyrządzają szkodę gospodarce, potrzeba dużo środkуw na ochronę i likwidację skutkуw. Uczeni uprzedzają, że ekstremalnych zjawisk przyrodniczych będzie coraz więcej. Co za tym idzie — jeszcze większe straty. Już dziś są poważne. Kilka lat temu eksperci Banku Światowego oszacowali: białoruska gospodarka traci średnio około 90 milionуw dolarуw USA rocznie wskutek kataklizmуw przyrodniczych. Nad zmniejszeniem tych strat i złagodzeniem skutkуw pracują uczeni i specjaliści. Na Białorusi w chwili obecnej obowiązuje program narodowy w zakresie złagodzenia skutkуw klimatu. Kontroluje emisję gazуw cieplarnianych, adaptację gospodarki do zmian przyrodniczych.

Kłopoty lasu
Las, obejmujący wielkie obszary Białorusi, rуwnież jest wrażliwy na zmiany klimatu. Po okropnych posuchach w 1992, 1994 roku i w innych latach doszło do rozmnożenia szkodnikуw, ktуre przyczyniły się do wyginięcia lasуw. Wystarczy przypomnieć powszechne wyschnięcie lasуw świerkowych. W ciągu ostatnich 20 lat było kilka fal niezwykłego dotychczas dla Białorusi zjawiska. W Puszczy Białowieskiej wyschła większość posadzonych świerkуw. Ginęły dęby, jesiony, brzozy.
Uczeni Instytutu Botaniki Eksperymentalnej imienia W. Kuprewicza NAN Białorusi opracowali strategię adaptacji gospodarstwa leśnego do zmian klimatu. Jest obliczona do 2050 roku. Głуwną dziedziną jest doskonalenie struktury lasуw dzięki odpornym gatunkom drzew. Dla każdego gospodarstwa leśnego uczeni ustalili optymalny skład lasu. W obwodzie witebskim na przykład polecono posadzić dęby, na Polesiu w lasach świerkowych powinno być więcej sosny.
Większe jest ryzyko pożarуw leśnych. Najbardziej niebezpieczne są pożary na torfowiskach, dobrą ochroną będzie ponowne zabagnienie osuszonych bagien leśnych. Prace już trwają. W kraju zabagniono 28 tysięcy hektarуw. To dawniej eksploatowane torfowiska na terenie 12 gospodarstw leśnych.

Co nas czeka
Według Światowej Organizacji Meteorologicznej roczne straty spowodowane przez niekorzystne warunki klimatyczne szacuje się na kilkadziesiąt miliardуw dolarуw USA. Chcąc zmniejszyć ryzyko, wspуlnota światowa prуbuje porozumieć się w sprawie zmniejszenia emisji gazуw cieplarnianych. W 1992 roku w Rio de Janeiro opracowano ramową konwencję w sprawie zmian klimatu, a pуźniej podpisano protokуł z Kioto.
Zdaniem akademika Włodzimierza Łoginowa, nie powinniśmy wiele się spodziewać. Wielkość emisji gazуw cieplarnianych rośnie jeszcze szybciej, niż przed podpisaniem protokołu z Kioto. W latach 1990. rosła o 1 procent rocznie, w chwili obecnej — o ponad 2 procent. Zielona gospodarka nie jest tania. Wartość energii elektrycznej, wyprodukowanej z odnawialnych źrуdeł energii, jest większa niż w trakcie spalania węgla i ropy naftowej. Chiny i Indie w 2030 roku zamierzają zużywać węgla, ktуry jest najbrudniejszym paliwem, ponad dwa razy więcej niż w 2005 roku. Taki jest warunek wzrostu gospodarczego, z ktуrego raczej nie zrezygnują. Tym bardziej, że państwa rozwinięte osiągnęły w swoim czasie szczyt gospodarczy, wcale nie dbając o środowisko. Nie przypadkiem poszczegуlne kraje wycofują się z umowy z Kioto, jak na przykład Kanada, bądź ubiegają się o podpisanie nowego dokumentu na pewnych warunkach, jak Japonia, Chiny, Indie, Rosja i inne.
Z drugiej strony dokładnego scenariusza, jak będzie zmieniać się klimat, nie przedstawi żaden uczony. Gdyby można było dokładnie powiedzieć, jaka będzie temperatura za 10 lub 20 lat, ważne decyzje, od ktуrych zależą losy ludzkości, podejmowano by szybciej. Na razie prawdopodobieństwo długofalowych prognoz nie przekracza 70 procent, warto mieć na uwadze rуżne scenariusze. Zgodnie z jednym z nich temperatura do końca stulecia może być wyższa o 3 — 4 stopnie niż obecnie. Klimat Białorusi będzie przypominać południe Ukrainy. Jeśli jednak na Ziemi dojdzie do kilku potężnych wybuchуw wulkanуw, całkowicie to niweluje ocieplenie. A więc ochłodzenia uczeni rуwnież nie wykluczają.

Lilia Chłystun
Версия для печати
Заполните форму или Авторизуйтесь
 
*
 
 
 
*
 
Написать сообщение …Загрузить файлы?